Melszpejz z jabłkami, czyli przedwojenny sposób na czerstwe pieczywo

poniedziałek, 16 marca 2020

melszpejz z czerstwej bułki z jabłkami

Co to jest melszpejz?

Najkrócej mówiąc melszpejz to słodka zapiekanka. W starych książkach kucharskich figuruje zazwyczaj w rozdziale z leguminami, czyli deserami - najczęściej mącznymi, wśród których znajdziemy również strudle, ptysie. słodkie naleśniki, suflety, omlety czy puddingi. Samo słowo melszpejz pochodzi z niemieckiego Mehl Speise czyli potrawa mączna, przyjęło się go jednak używać na określenie słodkich zapiekanek właśnie.

Nie mam rzecz jasna na myśli zapiekanek-bagietek, ale zapiekane desery na bazie jajek, mąki lub - nawet częściej - czerstwego pieczywa, bardzo często z dodatkiem owoców. Najwięcej przepisów na melszpejzy znajdziemy w Kucharce litewskiej Wincenty Zawadzkiej, udziela ona również dość szczegółowych porad co należy robić, ale melszpejz się udał. Większość z nich dotyczy właściwego ubicia piany z białek i utarcia kogla mogla. Melszpejzy bowiem zazwyczaj przygotowuje się piekąc dowolne owoce w masie z kogla mogla z dodatkiem bułki tartej lub mąki i piany z białek. 

Poradami tymi oczywiście nie omieszkam się podzielić, jeżeli będę pisać o tego typu deserach, dziś natomiast zapraszam na melszpejz nieco nietypowy, ale za to niezwykle prosty i pyszny. Można go potraktować jako ekspresową, kryzysową szarlotkę albo doskonały pomysł na wykorzystanie czerstwego pieczywa. 

Melszpejz ten przygotowujemy z dowolnego czerstwego pieczywa  - Wincenta poleca bułki francuskie lub hamburskie, cudownie sprawdza się tu chałka, ale np. ten ze zdjęcia piekłam ze zwykłych rogalików i też był bardzo dobry, również dobrze sprawdzi się również choćby zwykła kajzerka. Pieczywo kroimy w cienkie plasterki, króciutko nasączamy w mleku i układamy warstwami - na przemian pieczywo i plasterki jabłka. Jabłka możemy zgodnie z przepisem doprawić cukrem i cynamonem, ja polecam cynamon zamienić na sok i skórkę z cytryny. Przygotowany melszpejz zalewamy masą z jajek, cukru, masła i mleka i krótko zapiekamy. Podajemy z cukrem lub z sokiem owocowym. Łakocie! :)

Melszpejz z jabłkami - na podstawie przepisu z Kucharki Litewskiej


2-3 czerstwe kajzerki
2 jabłka
2-3 łyżki cukru
skórka otarta z 1 cytryny
1,5 - 2 szklanki mleka
2 jajka
35 g masła

Pieczywo i jabłka pokroić w cienkie plasterki. Naczynie, w którym będziemy zapiekać melszpejz wysmarować masłem. Jabłka wymieszać z cukrem i skórką z cytryny. Plasterki bułki lekko namoczyć w mleku (nie powinny się rozpaść) i układać na dnie naczynia. Na warstwie pieczywa ułożyć warstwę jabłek, następnie ułożyć kolejną warstwę pieczywa namoczonego w mleku, znowu jabłka itd. Na wierzchu powinna znaleźć się warstwa pieczywa. Masło utrzeć z jajkami i rozprowadzić pozostałym z namaczania bułki mlekiem.Otrzymaną masę powoli wylać na zapiekankę tak, aby przesiąkła przez wszystkie warstwy pieczywa. Zapiekać w 180'C przez ok. 30 min (do zezłocenia wierzchniej warstwy). Lekko przestudzić i oprószyć cukrem pudrem.


Publikowanie komentarza

Zapraszam do komentowania!