Tarta botwinkowa

niedziela, 17 maja 2020

tarta botwinkowa

Kilka lat temu byłam na świetnych warsztatach kulinarnych z Grzegorzem Łapanowskim. Warsztaty dotyczyły zrównoważonego rybołóstwa, ale od słowa do słowa przeszliśmy w rozmowach do tego, jak promować kuchnię polską za granicą. Bardzo zapadło mi w pamięć to, o czym mówił mówił prowadzący - porówywał wówczas kuchnię polską do włoskiej i zastanawiał się, dlaczego ta druga jest tak znana i popularna na całym świecie. Włosi, uwielbiający swoją kuchnię, opanowali do perfekcji sztukę promowania jej przez.. podstawowe produkty! Jasne, wszyscy znamy i kochamy też tradycyjne włoskie dania, ale jemy je od czasu do czasu, a parmezanu, gorgonzoli, mozarelli czy włoskich makaronów używamy do gotowania niemalże wszystkiego. A kupić je możemy nawet w osiedlowych spożywczakach. 

A jakie polskie produkty znajdziemy w zwykłym markecie za granicą? Mamy polish kielbasa sausage, czasem trafią się też toruńskie pierniki. A przecież mamy tyle świetnych serów: koryciński, oscypki, wspaniałe twarogi, mamy genialne kiszonki, mamy wędzone śliwki. Wreszcie mnóstwo świetnych wędlin czy przetworów z ryb. Myślicie, że mogłyby się odnaleźć w świecie? Ja jestem przekonana, że tak! 

Botwinkę może trudno eksportować, ale pomysły na to, jak ją przyrządzić - bez kłopotu :-) A sprawdza się ona w daniach z różnych zakątków świata. Botwinką bowiem nadziać można niemal wszystko. Na przykład taką tartę, przygotowaną na wzór francuskich quiches. Wystarczy drobno posiekać botwinkowe listki, łodyżki i buraczki, zalać jajeczno-śmietanową masą i upiec. Ja lubię do takiego nadzienia dodać kolka łyżek serka śmietankowego (świetnie sprawdza się Twój smak, Bieluch itp), jest wówczas bardziej kremowe i nie aż tak bardzo jajeczne w smaku. Serek śmietankowy można też zastąpić utartym na gładko chudym twarogiem albo pokruszoną fetą. Zawsze wychodzi to pysznie! :-) Taką tartę możemy podać z łyżką kwaśnej śmietany, świeżą sałatą lub kiszonkami. A ogórki kiszone (a jeszcze lepiej małosolne) i młodziutkie rzodkiewki to już po prostu poezja!

Tarta z botwinką


Ciasto:

250 g mąki
150 g zimnego masła
1 jajko
0,5 łyżeczki soli
szczypta cukru

Nadzienie:

pęczek botwinki
1 opakowanie serka śmietankowego
1 jajko
1-2 łyżki kwaśnej śmietany
koperek
sól
pieprz czarny świeżo mielony

Mąkę wymieszać z solą i cukrem, szybko posiekać z zimnym masłem, dodać jajko, szybko zagnieść, schłodzić.
Botwinkę (buraczki, łodyżki i liście), posiekać dość drobno. Serek śmietankowy wymieszać z jajkiem i śmietaną, doprawić solą i pieprzem. Dodać posiekaną botwinkę, wszystko wymieszać. 
Ciasto rozwałkować, wyłożyć do natłuszczonej formy na tartę, ponownie schłodzić, podziurkować widelcem. Schłodzone ciasto obciążyć (np. fasolą wysypaną na papier do pieczenia), podpiec przez ok. 15-20 min. w 190'C. Zdjąć obciążenie, na podpieczony spód wyłożyć masę botwinkową, piec ok. 30 min. 

tarta z botwinką


Publikowanie komentarza

Zapraszam do komentowania!