Kocie oczka

22:09

z_dzemikiem

Dawnośmy się nie widzieli :-) Dzień dobry późnym latem, zapraszam na ciasteczka :-)
Kocie oczka to właściwie ciasteczka świąteczne są niezwykle popularne w krajach byłych Austro-Węgier (znane pod nazwą ciasteczek linckich: Linzer Plätzchen, Linzer Augen, Linecké koláčky, Linzeri itd), a w Polsce chyba szczególnie na Śląsku Cieszyńskim i w całej byłej Galicji. Ciasteczka świąteczne, głównie bożonarodzeniowe, ale według autorek książeczki Cieszyńskie ciasteczka, pieczone również z innych radosno-świątecznych okazji, a pierwsza notka po miesiącu lenistwa to chyba odpowiedni powód do świętowania? W dodatku notka nie byle jaka, bo powstała dzięki wspólnemu pieczeniu ciasteczek z Alcią, Anitką, Basią, Ewelinkami dwiema i Madzią :-) Ciastka miały być ze stempelkiem, u mnie są z dziurką (bo stempelka nie posiadam) ;)
Żeby było choć trochę letnio to dodam, że rewelacyjnie smakują ze słodkim dżemem malinowym i na takie ciasteczka z dżemikiem, jak lubimy je nazywać, bardzo Was namawiam :-)
Dodam jeszcze, że kocie oczka w Cieszyńskich ciasteczkach figurują pod nazwą ciasteczka składane, ja zaś piekłam je według ulubionego przepisu z.. czeskiej książki kucharskiej Marie Janků-Sandtnerove.

Kocie oczka

250 g mąki
140 g masła
90 g cukru pudru
2 żółtka
skórka i sok z 1/2 cytryny
dżem malinowy bez pestek do przełożenia
cukier puder do posypania

Składniki ciasta szybko zagnieść, schłodzić. Rozwałkować cienko, wycinać wybrane kształty, w połowie ciasteczek wyciąć również dziurki, ponownie schłodzić. Piec na jasnozłoto (ok. 8-9 min.) w 180'C. Gotowe ciasteczka przełożyć dżemem, wcześniej oprószywszy porcję z dziurką cukrem pudrem.
-----------------------------
ENGLISH, PLEASE!

Comming soon :-)

You Might Also Like

10 komentarze

Wyszukiwarki przepisów

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów blogi kulinarne
zBLOGowani.pl

Przeczytaj

Przepisy, które podaję to przepisy kuchni tradycyjnej, nie są mojego autorstwa. Śmiało korzystaj, gotuj, podawaj dalej, nie musisz wspominać, że znalazłeś je u mnie, choć będzie mi miło, jeśli to zrobisz.
Wszystkie zdjęcia i teksty natomiast są moje i jeśli chcesz je wykorzystać, po prostu zapytaj :-)
monika@kuchnianaszapolska.pl

Źródełko