Konfitura z tataraku

tatarak1

Jeżeli się potrze w palcach zieloną jego wstążkę, miejscami przymarszczoną, poczuje się zapach, łagodną woń "wierzbami ocienionej wody"  trochę tylko zatrącającą wschodnim nardem.

Iwaszkiewicz wspomina też co prawda o zapachu błota i rybich łusek, ja bym powiedziała - szuwarów, zapachu tataraku nie da się jednak pomylić z żadnym innym. Dla mnie to zapach czystości, czystej skóry, czystego drewna, czystego mieszkania. I nic dziwnego, Mama zawsze rozkładała tatarak z Narwi na wyszorowanej podłodze, pięknie w izbie pachniało tatarakiem - mówi Babcia Alinka o swoim rodzinnym domu, śmieję się, że i takie informacje przenoszą się w genach, prawda jest jednak zdecydowanie mniej romantyczna.. Tataraku używa się do aromatyzowania mydeł.. :-) Znacie na pewno ten zapach, nawet jeśli nie mieszkacie nad jeziorem i nie wiecie że to tatarak. Olejek tatarakowy (kalmusowy) to również utrwalacz używany w perfumiarstwie, czysty, lekki, słodko-gorzki, świeży zapach.

Tatarakiem wyściełało się podłogi i dekorowało obejścia na Zielone Święta (Nasza izba umajona, tatarakiem obstawiona, tatarakiem, wodną trzciną i czeremchą i kaliną. Zielone Święta! La la la! Maju, maju, świeży gaju, pachniesz Ty dziś w całym kraju!*), na tataraku piekło się chleb (to kolejne ze wspomnień mojej Babci), tatarskie ziele w cukrze zaś to jeden z staropolskich słodyczy. Pamiętacie Żonę modną? Tatarskie ziele, chiński imibier, toruńskie pierniki, słodko-pieprzne łakocie, których modna żona kijem tknąć nie chciała, a zajadał się nimi tkwiący wciąż gustami w staropolskiej epoce niemodny mąż, bardzo popularne i wyjątkowo lubiane były w barokowej, pachnącej wschodnimi przyprawami Polsce. Kilka lat temu przygotowałam tatarskie ziele w cukrze z przepisu pochodzącego z wydanego w 1789 r. Compendium medicum auctum (pisałam o tym na moim drugim blogu), przepis który podaję dzisiaj to konfitura z kłącza tataraku wykonana nieco inną metodą (przepis pochodzi z przedwojennego Kucharza Polskiego), wygląda inaczej, smakowo jednak jest bardzo zbliżona. Jeśli miałabym ją do czegoś porównać to do kandyzowanego imbiru, jednak aromat jest zdecydowanie inny, słodki, tatarakowy.

Dodam jeszcze, że z tataraku przyrządza się również nalewkę (tzw. kalmusówkę - kalmus to inna nazwa tataraku), dziś jednak konfitura :-)

tatarak

Sucha konfitura z tataraku

kilka kawałków kłącza tataraku (najlepiej majowego, ma najmniej goryczki)
250 ml wody
250 g cukru
+ garść cukru do obtoczenia tataraku

Kłącze tataraku starannie oczyścić, obrać, pokroić w paski lub plasterki, gotować przez ok. 1,5 h, co najmniej trzykrotnie zmieniając wodę (to gotowanie ma na celu pozbycie się gorzkiego posmaku, on i tak pozostanie, ale po gotowaniu znacznie przyjemniejszy). Osączyć na sicie. Z wody i cukru zagotować syrop, dodać ugotowany tararak, pogotować w syropie ok. 15-20 min. Osączyć na sicie, rozłożyć na papierze i jeszcze ciepły obtoczyć w cukrze krysztale. Jeśli tatarak jest mocno wilgotny (taki majowy potrafi być naprawdę mocno soczysty), można podsuszyć go chwilę w piekarniku bądź na patelni.

*Konopnicka..

PS. Jeszcze może dodam, jak odróżnić tatarak od trzciny? Przede wszystkim tatarak pachnie, trzcina niespecjalnie, trzcina ma ostre brzegi i kaleczy palce, tatarak nie. Poza tym tatarak ma zielone kwiaty, wyrasta po kilka "pęków" z jednego kłącza, niektóre liście ma, jak pisze Iwaszkiewicz i jak widać na zdjęciu, lekko pomarszczone. Chyba tyle :-)

jezioro

------------------------------------------------------------------------

ENGLISH, PLEASE!

Sugared Sweet Flag Root

some sweet flag (calamus) roots, peeled and cut into small pieces
250 ml water
250 ml sugar
+ some adittional suga
r
Cover sweet flag with water, boil for about 30 min., pour off the water, add fresh water and boil again - 3 times. Make a syrup (stir the sugar into the water until dissolved), add the cooked root and simmer for about 15 minutes. Drain and roll the roots in remaining sugar, coating well.


5 komentarzy:

karmel-itka pisze...

bardzo ciekawa propozycja.

Z lasu, z łąki, z jeziora | kuchnianaszapolska pisze...

[…] Konfitura z kłącza tataraku […]

kuchnianaszapolska pisze...

Bardzo polecam Karmel-itko, tatarakowe "cukierki" są przepyszne :-)

margot pisze...

Ja sobie obiecuje ,że je zrobię i na obiecywaniu się kończy :(

kuchnianaszapolska pisze...

Alciu to teraz obiecaj mi i dotrzymaj słowa ;)

Copyright © 2014 Kuchnia nasza polska , Blogger