Polska kuchnia regionalna - naprawdę bardzo dobra książka o polskiej kuchni

20:44

okladka441
Powiem szczerze: gdyby nie to, że ciekawi mnie niemal wszystko co w tytule ma słowa "kuchnia regionalna", raczej nie sięgnęłabym po tą książkę. Niby nie należy oceniać książki po okładce, ale wiadomo jak jest ;-) A tu grafik musiał wykonać naprawdę kawał roboty by wybrać chyba najbrzydsze z dostępnych zdjęć - kawał pasztetu z dekorem z pietruszki, klops z marchwią i niespecjalnej urody widelec.. Co dziwi tym bardziej, że w środku zdjęcia są naprawdę bardzo ładne. Naprawdę.

Na szczęście w czasie przeglądania książki na okładkę się nie patrzy, a na półce stoi grzbietem do publiczności :-) Po otwarciu jest natomiast tylko lepiej. I pod względem grafiki (dobre zdjęcia, ciekawe kolaże, czytelne, estetyczne czcionki, wygodny układ treści) i, co najważniejsze, pod względem merytorycznym.

recenzja1Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to naprawdę przyzwoity podział na regiony (w porównaniu z konkurencyjną w pewnym sensie książką Hanny Szymanderskiej, o której może kiedyś też napiszę, a którą, z całym szacunkiem dla Autorki i sympatią dla osoby, która mi tę książkę podarowała, uważam za ekhem.. gniot - wręcz rewelacyjny). Przeczytamy więc o kuchniach Pomorza i Kujaw, Warmii i Mazur, Podlasia, Mazowsza i Kurpiów, Wielkopolski, Śląska, o kuchni galicyjskiej i podhalańskiej oraz o kuchni Kresów. Najbardziej lubię (dużo bardziej szczegółowy) podział z innej książki o tym samym tytule (autorstwa Mai Bartczak), biorąc jednak pod uwagę całe zagmatwanie polskiej geografii kulturowej - tu też jest naprawdę w porządku.

Druga rzecz, którą uważam za ogromny plus Polskiej kuchni regionalnej to fakt, iż, zgodnie zresztą z tytułem, autorzy (a właściwie autorki: Maja Bisikiewicz, Joanna Jakubik, Izabela Lenkiewicz, Gosia Molska i Paulina Zakrzewska) nie tylko podają przepisy na potrawy (tych jest sporo, ale nie zawrotnie dużo), ale omawiają też dość obszernie tradycje kulinarne, pokazują regionalne wyroby, opisują lokalną przyrodę i rozmaite regionalne uwarunkowania mające wpływ na lokalne kulinaria.

W rozdziale o kuchni Pomorza i Kujaw przeczytamy więc np. o wyraźnym podziale na kuchnię rybacko-chłopską (z opisaniem różnic między kuchnią Kociewia i Kaszub) oraz mieszczańską Gdańska, przeczytamy o tradycjach rybołóstwa na tych terenach, o wyraźnej obecności gęsiny w tradycji kulinarnej regionu, o lokalnych wyrobach mleczarskich (Słupski chłopczyk!) i piekarniczych, o uprawach kaszubskich truskawek i b. charakterystycznej dla regionu obecności licznych potraw z brukwi, o żurawinach, o kuchni gdańskiej, toruńskich piernikach, śliwkowym zagłębiu na Kujawach..

Fajne jest również to, że autorzy nie unikają podawania konkretnych adresów, gdzie można danych specjałów spróbować - w rozdziale poświęconym kuchni Warmii i Mazur są to zresztą miejsca, które sama polecałabym każdemu, kto chce zwiedzać region pod tym kątem - Ranczo Frontiera, Wzgórza Dylewskie, wędzarnia w Kabornie czy najstarszy polski młyn - Młynomag, czyli Grodzki Młyn z okolic Reszla.

Jeśli chodzi o potrawy to naprawdę rewelacyjne są instrukcje ze zdjęciami "krok po kroku" opisujące wykonanie najbardziej charakterystycznych dla regionów potraw: mazurskiej babki ziemniaczanej czy śląskich rolad albo lubelskich cebularzy oraz fotograficzne mini-reportaże z produkcji lokalnych smakołyków - marcińskich rogali, Majonezu Kętrzyńskiego, sękacza, Żubrówki czy oscypka.

recenzja4Na tle innych książek o kuchniach regionalnych, tę wyróżnia również b.pozytywny moim zdaniem fakt, że autorzy nie pomijają w swoich kulinarnych wędrówkach również kuchni miejskich - przeczytamy więc o sztandarowych warszawskich ciastkach - wuzetce i zygmuntówce, o pańskiej skórce, o krakowskich kawiarniach, obwarzankach, preclach i bajglach, białostockiej buzie czy wspomnianych już wyżej toruńskich piernikach.

A propos buzy - autorki naprawdę sporo miejsca poświęcają wpływom innych kuchni na kuchnie polskich regionów - będzie więc o Macedończykach w Białymstoku, o akcentach litewskich na Mazurach (w bardzo fajnym skąd inąd zestawieniu różnych "pierogowych" dań tego regionu - szałtanosów, dzyndzałków i kołdunów), o wpływach niemieckich w kuchni Pomorza i Śląska, o tym, że Kraków to Austro-Węgry i rzecz jasna o ogromnym dziedzictwie kuchni żydowskiej.

Co jeszcze? Właściwie bardzo dużo - świetne rozdziały o charakterystycznych potrawach świątecznych, mnóstwo ciekawostek (nawet związanych z kulinariami dość luźno, np. w rozdziale o wuzetce znajdziemy ramkę z kilkoma słowami o budowie trasy W-Z, w rozdziale o serach owczych na Podhalu poczytamy również o wełnie..), wzmianki o związanych z kuchnią regionalizmach językowych (wiedzieliście, że na Sądecczyźnie brukiew to karpiele?) czy całe rozdziały poświęcone lokalnym uprawom i hodowlom (grójeckie jabłka, kaszubskie truskawki, pakosławskie szparagi - z informacją o niemieckim osadnictwie - nie dziwią więc szparagi, fasolka z orzełkiem z Sądecczyzny).

recenzja3Wady? Ta firma wady znajdzie wszędzie ;) Ale na poważnie, najpoważniejszą wadą jest moim zdaniem ta nieszczęsna okładka, choć to oczywiście kwestia gustu, rzuciło mi się też w oczy kilka, w mojej opinii, błędów - nie widziałam np. w Krakowie precli o wielkości 4-8 cm (są?) a pleśń na bundzu uznałabym za powód do tego, by go nie jeść (a zdaniem autorek jest jego cechą charakterystyczną..), ale błędów, wydaje mi się, jest naprawdę maleńko. No i wolę mówić o polskich kuchniach regionalnych a nie o polskiej kuchni regionalnej - są to przecież odrębne, choć często przenikające się, mieszające kuchnie, ale to już właściwie czepianie się.

Najkrócej więc mówiąc - bardzo, ale to bardzo polecam. Celowo zresztą wybrałam tą właśnie książkę do pierwszej na blogu notki książkowej - koniecznie chciałam napisać o czymś naprawdę dobrym, lubię chwalić, a tu pochwały absolutnie się należą - chyba nie przesadzę jeśli powiem, że jest tonajlepsza z dostępnych obecnie książek o polskich kuchniach regionalnych :-) Jakiś czas temu mówiłam, że marzy mi się książka o polskiej kuchni zrobiona na wzór serii Culinaria Konnemana - ta książka to jest właśnie to :-)

recenzja2 Maja Bisikiewicz [i inni], Polska kuchnia regionalna. Wyroby regionalne, dania z różnych zakątków kraju, tradycje kulinarne, wydawnictwo Multico, Warszawa 2012.

You Might Also Like

7 komentarze

Wyszukiwarki przepisów

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów blogi kulinarne
zBLOGowani.pl

Przeczytaj

Przepisy, które podaję to przepisy kuchni tradycyjnej, nie są mojego autorstwa. Śmiało korzystaj, gotuj, podawaj dalej, nie musisz wspominać, że znalazłeś je u mnie, choć będzie mi miło, jeśli to zrobisz.
Wszystkie zdjęcia i teksty natomiast są moje i jeśli chcesz je wykorzystać, po prostu zapytaj :-)
monika@kuchnianaszapolska.pl

Źródełko