Kutia. Jak pachną Święta?



(...) zapach świąt Bożego Narodzenia każdemu kto przeżył chociaż jedną wiejską gwiazdkę znany i najmilszy ze wszystkich zapachów domowych.
Mieszanina wosku, terpentyny, świerczyny, opalonych w kandelabrach świec, złocistego nasyconego korzeniami miodu, wanilji, gorzkich migdałów, świeżego ciasta drożdżowego, jabłek i hodowanych niemal że ciepłem własnego oddechu białych i różowych hiacyntów, co miały nakaz rozwinięcia pierwszego kwiatu do ozdobienia wigilijnego stołu.
Wanda Dobrzańska, Kobieta w świecie i w domu, grudzień 1934

Zaskoczyły mnie te hiacynty! U nas przynoszenie hiacyntów do domu, niecierpliwe zgadywanie jakiego koloru będą kwiaty i zachwycanie się ich niezwykłym, intensywnym zapachem to tradycja wielkanocna, znak, że wiosenne święta już za chwilę. A tu proszę, hiacynty na Boże Narodzenie! Właściwie, czemu nie? :)

A jak pachnie Wasze Boże Narodzenie? Podobnie jak wiejskie święta w 1934 czy może jeszcze inaczej? W moim rodzinnym domu to zapach świerku, wypucowanego mieszkania, wykrochmalonych firan, świątecznych ciast, pierniczków, przypraw, miodu i bakalii. Otulamy się tym zapachem aż do stycznia :)

Kutia musi być słodka


Kutia na naszym stole nie pojawia się często, u nas tradycją są kluski z makiem, ale pisząc o polskich Świętach nie można nie napisać i o kresowej kutii. Tym bardziej, że to naprawdę rarytas. Podobno powinna być tak słodka i lepka od miodu, że garść kutiowej masy podrzucona do góry powinna przykleić się do sufitu. Nie sprawdzałam, czy przepis, który podaję spełnia ten warunek, nie sprawdzałam, ale gwarantuję, że jest przepyszna! :)

Kutia


1 szkl. pszenicy
1 szkl. maku
0,5 szkl. miodu
1 szkl. bakalii (orzechy, rodzynki, smażona w cukrze skórka pomarańczowa)
5 łyżek słodkiej śmietanki
+ opcjonalnie: wanilia lub inne ulubione przyprawy

Pszenicę namoczyć przez noc, rano zmienić wodę, ugotować (w conajmniej 2 l wody przez 1,5-3 h, trzeba próbować w czasie gotowania), odcedzić.
Mak opłukać, zalać wrzątkiem, przykryć, odstawić do całkowitego wystudzenia. Zmielić 3 razy. Można też użyć suchego, zmielonego maku, wówczas wystarczy go sparzyć, wystudzić i odcedzić.
Bakalie posiekać. Ugotowaną pszenicę wymieszać z makiem, miodem i bakaliami (i ewentualnie z przyprawami). Odstawić na kilka godzin lub na noc do lodówki, przed podaniem można wymieszać ze słodką śmietanką.

1 komentarz:

margot pisze...

U nas właśnie jest kutia , ale to ja i siostra zaczęłyśmy robić desery na Wigilie , u Babci nie było

Copyright © 2014 Kuchnia nasza polska , Blogger